Kalendarz ikona

|

Pogoda ikona

19°C

Zakochaj się w Bukownie

Szlaki Rowerowe

Oznakowanie Szlaku Kordonów Granicznych   SZLAK KORDONÓW GRANICZNYCH


Opisana niżej trasa na terenie gminy Bukowno stanowi kolejny etap realizacji szerszej, wysuniętej kilka lat temu koncepcji stworzenia rowerowo-pieszego szlaku prowadzącego dawną granicą zaborów rosyjskiego i austriackiego z rejonu Krakowa, aż po Mysłowice, gdzie także dochodziła granica zaboru pruskiego (tzw. trójkąt trzech cesarzy). W 2011 r. wytyczono pierwszy odcinek szlaku z Gorenic przez Niesułowice do miejsca zw. Ćwięk (dawnego kordonu) na granicy gmin Olkusz i Bukowno, który obecnie został przedłużony do węzła szlaków nad zalewem Sosina, na terenie Jaworzna. Prowadzi on wyłącznie drogami leśnymi - gruntowymi, w zachodniej części szutrowymi.


Klęska cesarza Napoleona I Bonapartego przekreśliła szanse na odzyskanie przez Polskę pełnej niepodległości. Obradujący w Wiedniu, od września 1814 r. do 9 czerwca 1815 r. kongres pokojowy (tzw. Kongres Wiedeński) przedstawicieli 16 państw dokonał nowego podziału Europy, w tym terytorium Polski. Powołane przez Napoleona w 1807 r. Księstwo Warszawskie podporządkowano Rosji, tworząc Królestwo Polskie (zw. Kongresowym), które wkrótce po powstaniu styczniowym w 1863 r. utraciło resztki ustalonej samodzielności i praktycznie zostało inkorporowane przez Rosję. Natomiast na południu z niewielkiej części terytorium Księstwa Warszawskiego, pomiędzy Krakowem a Trzebinią, Chrzanowem i Jaworznem, utworzono Rzeczpospolitą Krakowską (Wolne Miasto Kraków), samodzielne i neutralne - aczkolwiek pod kuratelą Rosji, Prus i Austrii - państwo. Jego istnienie przekreśliło powstanie krakowskie w 1846 r., wymierzone jednocześnie przeciwko trzem zaborcom: Austrii, Prusom i Rosji. Rzeczpospolita Krakowska, na mocy układu zawartego 6 XI 1846 r. przez zaborcze mocarstwa, została wcielona do Cesarstwa Austriackiego (od 1867 r. Austro-Węgier), a jego dawna północna granica przez prawie 70 kolejnych lat utrwalała podział polskich ziem. Podział ten, nawet po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r., pozostawił trwały ślad - praktycznie po dzień dzisiejszy. Wszak obecna granica administracyjna między powiatami olkuskim a chrzanowskim (gminami Olkusz i Trzebinia) i miastem Jaworzno to dawna granica zaborów.


Granica była bardzo silnie strzeżona od strony rosyjskiej. W niewielkiej od siebie odległości Rosjanie wznieśli graniczne posterunki zwane kordonami, które obsadzano kozackimi oddziałami. Linię graniczną oznaczono widocznymi do dziś kamiennymi kopcami, zaś graniczny pas bronowano i częściowo zabezpieczano sznurem z dzwoneczkami. Mimo tego funkcjonował intratny przemyt towarów. Prawie w każdej wsi po obu stronach granicy można było znaleźć rodziny, niemal z pokolenia na pokolenie zajmujące się szmuglem, jaki i przerzutem ludzi, a zapewne także - w dobie powstania styczniowego - przeprowadzaniem przez kordony oddziałów ochotników, jak na interesującym nas terenie - oddziału płka Józefa Miniewskiego, który granicę przekraczał w nocy 3/4.05.1863 r. między kordonami Ćwięk i Podlesie. Powstańcy pierwotnie zamierzali to uczynić koło kordonu Kochman pod Gorenicami. Jednak miejscowi przewodnicy ostrzegli, że posterunek ten został silnie obsadzony przez Kozaków. Marszrutę zmieniono, i dopiero pod wsią Podlesie natknięto
się na rosyjski podjazd (dokładniej zob. Szlak Podlesia - opis potyczki).


Ćwięk – szlak czarny Podlesia 1,40 km – szosa Bukowno-Trzebinia 3,25 km – droga do Boru Biskupiego 5,90 km – d. piaskownia (szlak Podlesia) 7,5 km – przejazd kolejowy 12,05 km – zalew Sosina 13,0 km

Z Bukowna na Ćwięk najlepiej dojechać rowerowymi szlakami: niebieskim (dalej opisanym), następnie od skrzyżowania „nad źródłem w Żuradzie” (z

punktem wypoczynkowym) - szlakiem czarnym; łącznie 7,2 km licząc od mostu na Sztole w ciągu ul. Mostowej w Bukownie. W miejscu zakrętu

czarnego szlaku, przy którym znajdują drogowskazy i mapa zaczyna się wyznakowany kolorem niebieskim odcinek Szlaku Kordonów Granicznych

prowadzący przez gminę Bukowno. Stąd minąwszy betonowy krzyż podążamy na południe 150 m do najbliższego skrzyżowania, przy którym znajduje się

tablica informująca o kordonie Ćwięk. Zabudowania kordonu, po których nie ma dziś żadnego śladu, znajdowały się około 300 m stąd, na wschód.

Natomiast za słupkiem z tablicą zachował się kamienny kopiec graniczny. Jednak omszały i zarośnięty jest trudny obecnie do zidentyfikowania.


Na skrzyżowaniu szlak kieruje w prawo - na zachód prowadząc graniczną drogą przez wysokopienny bór sosnowy z łanami borówki czarnej w runie. Droga ta nieznacznie opadając wydłużonymi terasami, prowadzi północnym stokiem Orlej Góry, jednego ze wzniesień określających mezoregion Pagórów Jaworznickich. Po około 1,1 km dojeżdżamy do przecinki pod linią wysokiego napięcia, a po dalszych niespełna 150 m do kolejnej, przy której zaczyna się czarny rowerowy Szlak Podlesia (1,40 km). Nie zmieniając kierunku szlak przecina skrzyżowanie podążając na zachód prostą leśną drogą - nadal drogą graniczną - zarówno w okresie zaborów, jak i obecnie między powiatami olkuskim i chrzanowskim. Przejeżdżamy przez niewielką wydmę, dalej przecinamy
skrzyżowanie leśnych dróg, za którym na rozwidleniu kierujemy się lewą, mniej znaczną odnogą, nadal drogą graniczną. Na kolejnym rozwidleniu - przeciwnie - wybieramy prawą odnogę. Droga zaczyna się nieznacznie wznosić, a po pokonaniu wydmowego wału sprowadza do szosy Bukowno Podlesie - Trzebinia, na granicy gminy Bukowno (3,25 km). Tu, na niewielkiej przydrożnej polance znajduje się miejsce do odpoczynku oraz tablica informująca o kolejnym kordonie - Podlesie. 


Kordon Podlesie znajdował się praktycznie na naszej dalszej trasie, około 200-300 m stąd nad doliną Jaworznika. Pomiędzy tym kordonem, a Ćwiękiem, a więc na przebytym odcinku, w okresie powstania styczniowego, w nocy 3/4.05.1863 r. granicę przekraczał powstańczy oddział płka Józefa Miniewskiego, który rankiem 4.05. stoczył zwycięską potyczkę pod Podlesiem (więcej informacji - zob. Szlak Podlesia).

Po przecięciu szosy szlak kieruje prosto przez wysokopienny bór sosnowy, miejscami z podszytem złożonym z młodych drzew liściastych oraz krzewów, jak kalina czy bzy. Przejazd nie budzi wątpliwości, mimo iż droga meandruje prowadząc początkowo na płd.-zach., dalej na zach., następnie na płn.-zach., początkowo równolegle do widocznej miejscami w prześwicie drzew stromościennej doliny Jaworznika, którą biegła dawna granica miedzy zaborami. Po około 800 m od szosy, na rozwidleniu - kierujemy się lewą odnogą. Wnet droga wykonuje na odcinku niespełna 100 m podwójny zakręt i wraca do poprzedniego kierunku na płn.-zach., następnie na zach. prowadząc przez wysokopienny bór sosnowy. Na kolejnym rozwidleniu, odległym o około 900 m

od poprzedniego (4,95 km), jedziemy prosto, pokonując po około 500 m niewielką wydmę, a po dalszych 400 m osiągając szeroką, utwardzoną betonowymi płytami drogę z Boru Biskupiego do Jaworzna Ciężkowic (5,9 km) oraz zlokalizowane tu miejsce do odpoczynku z mapą oraz tablicą poświęconą kolejnemu kordonowi.


Kordon pod Borem Biskupim, który na mapach austriackich nie posiada nazwy znajdował się w odległości około 300 m stąd, mniej więcej przy opadającej do dawnej piaskowni drodze, którą prowadzi nasz szlak, jak i przebiega granica - dawna zaborów i współczesna między Bukownem, a Jaworznem. Od strony Boru zachowała się leśna droga, dojazdowa do kordonu, lecz tylko fragmentarycznie, gdyż okoliczne piaskownie spowodowały znaczne zmiany w terenie.

Opisaną betonową drogą prowadzą dwa szlaki: pieszy - niebieski oraz żółty - rowerowy. W kierunku północnym (na prawo) oba szlaki kończą się po 0,5 km przy pierwszych zabudowaniach Boru Biskupiego. Stąd dalej asfaltową ulicą można po 0,8 km dojechać do czarnego Szlaku Podlesia lub dalej 4,7 km szosą w rejon basenów w Bukownie (łącznie 6,0 km). W przeciwnym kierunku, jak opisywany szlak Kordonów Granicznych wspomniane szlaki doprowadzają do Jaworzna Ciężkowic -niebieski przez rezerwat „Dolina Żabnika” po 7,4 km, zaś żółty rowerowy skrajem piaskowni po 6,5 km (zob. dalej - propozycje powrotu do Bukowna). 

Za widocznym zakrętem, nieco piaszczysta droga opada w obniżenie dawnej piaskowni, zwanej potocznie zbiornikiem „Bór” - początkowo bardzo łagodnie, a po około 300 m bardziej odczuwalnie. W sumie na dystansie 500 m tracimy prawie 26 m wysokości względnej. Po 600 m osiągamy skrzyżowanie, na którym szlaki niebieski i żółty odchodzą w lewo (6,5 km), zaś nasz szlak kieruje przeciwnie - w prawo. W tym też rejonie opuszczamy Pagóry Jaworznickie wkraczając na obszar kolejnego mezoregionu Wyżyny Śląskiej - tj. Wyżyny Katowickiej.


Wyżyna Katowicka - jest środkowym mezoregionem Wyżyny Śląskiej, graniczącym od południa i wschodu z Pagórami Jaworznickimi, a od północy z Garbem Tarnogórskim, i obejmującym głównie obszar Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, znacznie przekształcony przez górnictwo i przemysł. Podobnie zdegradowany krajobraz, poprzez eksploatację piasków obserwujemy tutaj - w południowo-wschodniej części tego mezoregionu. Wyżynę Katowicką budują węglonośne skały wieku karbońskiego, które od południa przykrywają wyspowo utwory środkowotriasowe, rozdzielone kotlinami, zapadliskami, itp. wypełnionymi przez utwory młodsze trzecio i czwartorzędowe.


Po skręcie przez 1 km podążamy szeroką, utwardzoną drogą, aż do pierwszego skrzyżowania, przy którym zaczyna się czarny Szlak Podlesia. Tu skręcamy w lewo, jak leśna tabliczka „61 - dojazd pożarowy” i jedziemy nie zważając na poprzeczne dukty dobrą, szeroką i utwardzoną drogą wśród brzezin, następnie przez stosunkowo gęsty las mieszany. Po niespełna 1 km od Szlaku Podlesia - za przepustem na sporym, okolonym gęstą roślinnością potoku (8,45 km), droga skręca na północ, a następnie łukiem na północny-zachód lekko meandrując po lesie. Utrzymując ogólnie kierunek północno-zachodni po 700 m dojeżdżamy do poprzecznej, piaszczystej drogi, która po około 50 m przy leśnym słupku oddziałowym „127-117” - skręca w lewo, prosto na zach. Odtąd jej nawierzchnia jest utwardzona, nieco dalej rozwalcowanym kamieniem i szutrem. Po około 900 m droga łukiem zmienia kierunek na płn.-zach. Jedziemy prosto, nie zważając na prostopadłe skrzyżowania z mniej wyraźnymi drogami. Dopiero po 400 m od zmiany kierunku odchodząca z lewej szutrówka sygnalizuje, że 500 m dalej - szlak skręca w lewo, w analogiczną drogę (11,1 km). Podążamy nią prosto 500 m pod linię kolejową (bocznicę do piaskowni), gdzie skręcamy w prawo, ponownie na płn.-zach. Na zakręcie - kolejna tablica informująca o kordonie „Leśnym”. Jej położenie jest symboliczne, bowiem
kordon faktycznie znajdował się w odległości około 500 m na południowy-wschód.


Po dalszych 450 m szutrówka doprowadza do niestrzeżonego przejazdu przez tory (12,05 km).


Po jego przekroczeniu kierujemy się prosto, wąską, gruntową drogą, która skrajem zarośniętej trawami poręby doprowadza do szutrówki o charakterystycznej, żółtawej nawierzchni. Drogę tę szlak opuszcza po 250 m, na jej zakręcie, i kieruje prosto, wspólnie z dochodzącym tu z Ciężkowic czerwonym szlakiem rowerowym. Szeroka, miejscami błotnista leśna ścieżka po 350 m doprowadza do węzła szlaków nad zalewem Sosina (13,0 km).


Zalew Sosina utworzono na przełomie lat 60. i 70. XX w. w dawnym wyrobisku piasku podsadzkowego, a następnie powiększono w l. 80. do powierzchni 50 ha i zagospodarowano rekreacyjnie (ośrodki sportów wodnych, kąpieliska, zaplecze noclegowo-gastronomiczne, itp.). Zalew można objechać korzystając z tut. okrężnego szlaku zielonego o dł. 5,1 km.

Znad zalewu Sosina można powrócić do Bukowna dwiema trasami:


- korzystając ze wspomnianego uprzednio szlaku czerwonego, który prowadzi do centrum Ciężkowic, skąd dalej szlakiem żółtym dojeżdżamy do Szlaku Kordonów Granicznych i Boru Biskupiego - 10,7 km. Dalej do Bukowna, w rejon basenów, jak w opisie wyżej 6,0 km. Alternatywnie można do Ciężkowic
dojechać znad zalewu Sosina szlakiem czarnym, tj. trasą dłuższą o ponad 2,5 km.


- nieznakowaną, północną stroną dawnej piaskowni „Bór”. W tym celu wracamy do opisanego wyżej przejazdu kolejowego, za którym kierujemy się przeciwnie niż Szlak Kordonów Granicznych, to jest w lewo, na północ 500 m, do skrzyżowania z poprzeczną drogą. Skręcamy tu w prawo, i po kilkudziesięciu m, na rozwidleniu pod linią wysokiego napięcia jedziemy prosto, praktycznie równolegle do biegnącego obok kanału. Po 1,7 km, za skrzyżowaniem z drogą od prawej - nasza droga zakręca w lewo, pokonuje niewielką wyniosłość, skąd widoczny jest zbiornik wody z towarzyszącymi mu
zabudowaniami hydrotechnicznymi. Na jego wysokości droga skręca w prawo, po dalszych 250 m w lewo i ponownie po 350 m w prawo doprowadzając do malowniczego kanału, o brzegach porośniętych  kępami turzyc, z licznymi śladami bytowania bobrów. Wzdłuż kanału jedziemy ponad 1 km, a gdy droga oddali się od niego, po 300 m przecinamy skrzyżowanie leśnych dróg i po niespełna 1 km dojeżdżamy do kolejnego. Tu należy skręcić w lewo (na północny-wschód), a po 150 m na kolejnym skrzyżowaniu - w prawo. Szutrowo-piaszczystą drogą dojeżdżamy po niespełna 1 km do szosy Bór - Bukowno. Znad zalewu Sosina - 7,4 km; od przejazdu kolejowego 6,4 km. Dalej do Bukowna (rejon basenów) najwygodniej dojechać szosą (3,7 km), z której roztaczają się widoki na obie piaskownie („Bór” i „Podlesie”) oraz w perspektywie na wyniosłość Diablej Góry i Stoskowej Góry. Łącznie trasa liczy 11,1 km. Zob. także - propozycje tras rowerowych.

Szlak Podlesia


SZLAK PODLESIA


Stanowi alternatywną trasę w odniesieniu do odcinka Szlaku Kordonów Granicznych i wraz z nim tworzy pętlę o długości niespełna 12 km. Jest łatwy technicznie, za wyjątkiem odcinka wyjazdu z d. piaskowni „Bór”. Prowadzi głównie drogami leśnymi, a tylko na odcinku 2 km asfaltowymi. Z Bukowna najkrótszy dojazd do szlaku - ul. Mostową i szosą do Trzebini (3,5 km), którą przez 2,2 km prowadzi niebieski szlak rowerowy wokół Olkusza; dalej bez szlaku do Podlesia 1,3 km.


D. piaskownia (zbiornik „Bór) przy Szlaku Kordonów Granicznych – Bukowno Bór Biskupi 1,0 km– Bukowno Podlesie 3,9 km – Szlak Kordonów Granicznych 5,7 km


Początek szlaku – na obszarze d. piaskowni „Bór”, w miejscu skrętu Szlaku Kordonów Granicznych na zachód (zob. opis Szlaku Kordonów Granicznych). Stąd podążamy prosto na północ 250 m, do najbliższego skrzyżowania, na którym skręcamy w prawo, w szutrową drogę prowadzącą początkowo przez dość rzadki las mieszany. Po kolejnych 250 m, za przecinką, droga lekko kieruje w prawo. Las gęstnieje, a warstwa podszytu jest bogatsza, bardziej zwarta. Droga zaczyna się wznosić prowadząc wykopem, zaś jej nawierzchnia nosi ślady dawnego utwardzenia kamieniem. Po około 400 m - wypłaszcza się, nieznacznie łukiem skręcając w lewo i ponownie lekko się wznosi. Gdy las rzednie, po około 500 m od skrzyżowania mijamy tablicę informująca o znajdującym się w pobliżu dawnym miejscu pochówku żołnierzy niemieckich.


W tym rejonie lasu pochowano 33 żołnierzy niemieckich poległych podczas walk o wyzwolenie Bukowna prowadzonych przed 21 stycznia 1945 r. przez jednostki Armii Czerwonej ze stanu 43 Korpus Armijnego 59 Armii wchodzącej w skład I Frontu Ukraińskiego. W sierpniu 2005 r. dokonano ekshumacji szczątków poległych, które następnie przeniesiono na cmentarz żołnierzy niemieckich w Siemianowicach Śląskich.


Po niespełna 200 m dojeżdżamy na skraj lasu, i do asfaltu w Borze - naprzeciw tamt. kościoła Tu skręcamy w lewo na asfalt (0,95 km). Opisany odcinek szlaku jest najtrudniejszym na całej trasie. Na dystansie 700 m pokonujemy 25 m wysokości względnej.


Bór Biskupi – dziś część miasta Bukowno, pierwotnie wieś, wzmiankowana po raz pierwszy w 1645 r., w składzie należącego do biskupów krakowskich klucza sławkowskiego, który uległ sekularyzacji w 1790 r. Odtąd Bór Biskupi stanowił wieś rządową.

Po skręcie - mijamy wzniesiony w latach 80. XX w. kościół pw. MB Wspomożenia Wiernych, przy którym widoczny jest pomnik upamiętniający pacyfikację Boru w 1944 r. 


W okresie okupacji niemieckiej - już od 1940 r. szereg mieszkańców Boru zaangażowało się w działalność konspiracyjną. W 1942 r. zawiązała się grupa partyzancka, na bazie której latem 1944 r. sformowano pod dowództwem ppor. Rutkowskiego „Boruty” 3. kompanię Oddziału Rozpoznawczego 23. Dywizji Piechoty AK. Kompania odbywająca przeszkolenie w okolicznych lasach w okresie 9-11 września 1944 r. została okrążona przez Niemców i rozproszona. M.in. poległ wówczas prowadzący szkolenie dowódca Kedywu Śląskiego Okręgu AK mjr Jerzy Stolarski „Konrad”. Niemcy ponowili działania 24 XI 1944 r. dokonując pacyfikacji wsi, podczas której rozstrzelali po lasach 14 mieszkańców; pozostałych mężczyzn spędzonych przed pluton egzekucyjny
z nieustalonych przyczyn puścili wolno.


Droga prowadzi lekko pod górę, do skrzyżowania z drogą główną (ul. Wiejska), które osiągamy po 200 m podążając dalsze 300 m do następnego skrzyżowania, gdzie skręcamy za drogowskazem na Przeń (1,45 km).


Stąd prosto szosą (ul. Borowska) do Bukowna, w rejon basenu - 4,5 km.



Jedziemy asfaltem około 400 m przez las , i kolejne 400 m pomiędzy zabudowaniami Przenia, a następnie ponownie przez las szutrowo-gruntową drogą, która po około 600 m biegnie granią dawnej, obecnie zrekultywowanej piaskowni. W prześwicie drzew odsłania się widok na przeciwległe (północne) zbocze piaskowni, a także na kulminacje Diablej i Stoskowej Góry. Po dalszych około 300 m droga wyprowadza na skrzyżowanie kilku leśnych dróg, przy którym usytuowano ławy do odpoczynku. Podążamy dalej - na południowy-wschód, a po około 350 m od widocznego po lewej ujęcia wody obszernym łukiem na wschód i dojeżdżamy do szosy Bukowno-Trzebinia (3,95 km).


Stąd szosą 1,3 km do rowerowego szlaku niebieskiego wokół Olkusza, którym do Bukowna w rejon basenu dalsze 4,3 km.


Wyjeżdżamy na szosę, którą opuszczamy po 250 m, na jej ostrym zakręcie w prawo podążając wśród zwartej zabudowy Podlesia (ul. Ogrodowa). Po niespełna 200 m mijamy skrzyżowanie z odchodzącą  od lewej boczną drogą, przy której w odległości około 100 m znajduje się stara domkowa kapliczka wzniesiona, wg miejscowych przekazów w 1914 r. w związku z 50 rocznicą wybuchu powstania styczniowego 1863 r. Do tradycji tej nawiązano w 150 rocznicę, odsłaniając przy kapliczce 11 V 2013 r. głaz z tablicą upamiętniającą zwycięską potyczkę stoczoną pod Podlesiem 4 V 1863 r. z wojskiem rosyjskim przez powstańczy oddział pod dowództwem płka Józefa Miniewskiego. Bitwa rozegrała się kilkaset m stąd, na skraju widocznego od północnego-wschodu lasu.

Dowodzony przez płka Józefa Miniewskiego oddział, który liczył 300-600 ochotników (wg różnych źródeł) wyruszył z Krakowa w dniu 2 V 1863 r. do Krzeszowic, gdzie został uformowany i zaopatrzony w broń. W jego składzie znalazła się 30-osobowa grupa Legii Cudzoziemskiej pod dowództwem płka Francesco Nullo, a także kompania tzw. żuwawów śmierci. Była to ostatnia kompania z zawiązanych z początkiem powstania doborowych, dobrze wyposażonych i wyszkolonych oddziałów wyróżniających się charakterystycznym czarnym umundurowaniem z białym krzyżem na kamizelkach. Z Krzeszowic, w następnym dniu powstańcy skierowali się nad granicę austriacko-rosyjską przekraczając ją nocą pomiędzy kordonami (granicznymi posterunkami) Ćwięk i Podlesie, i świtem 4 V zatrzymali się pod Podlesiem. Po starciu około godziny 8.30 z rosyjskim podjazdem, który wycofał się, powstańcy zajęli pozycje w lesie, na stoku wzniesienia, gdzie o godz. 14 zostali zaatakowani przez przybyłe z Olkusza wojsko, które próbowało ich okrążyć. Manewr ten przekreślił atak na środek rosyjskiej kolumny piechoty, a ostatecznie podjęta około godz. 17 brawurowa szarża, ostatniej w powstaniu, kompanii żuawów śmierci. Zwycięstwo okazało się krótkotrwałe. Wysłana na rekonesans 2 kompania żuawów zdezerterowała uciekając do Krakowa, zaś w dniu następnym pod Krzykawką, 5 V 1863 r. między godz. 3 a 4 rano oddział został zaatakowany i rozproszony przez przybyłe z Olkusza rosyjskie oddziały. W boju polegli wówczas płk. Francesco Nullo, jak również ostatni pozostali przy oddziale żuawi śmierci.


Zaraz za skrzyżowaniem mijamy oddalony nieco od drogi nowy kościół (formalnie kaplicę) pw. NMP Częstochowskiej, którą wzniesiono w latach 1991 - 96. Po dalszych 600 m jazdy przez Podlesie wkraczamy w las i wnet wybieramy na rozwidleniu gruntowych dróg odbiegającą w prawo, mniej znaczną drogę. Kolejne rozejście dróg napotkamy po dalszych 100 m. I tu też kierujemy się w prawo. Natomiast na następnym rozejściu dróg, po około 150 m, jedziemy prosto - lewą odnogą, jak sugeruje bardziej wyraźna droga, która dalej meandruje, lecz już bez żadnych rozwidleń czy skrzyżowań doprowadzając po 400 m do przecinki pod linią wysokiego napięcia i dalej do drogi, którą prowadzi Szlak Kordonów Granicznych (5,75 km).

Szlak „Okrężny Olkuski”


Liczący 38 km szlak prowadzi z Rabsztyna przez Troks, Zimnodół, Żuradę, Bukowno do Olkusza, gdzie kończy się przy pl. Skwer, u wejścia na estakadę nad torami kolejowymi. Przez gminę Bukowno przebiega na dystansie około 8,5 km, zapewniając połączenie z innymi szlakami rowerowymi w rejonie Olkusza, w tym z Jurajskim Rowerowym Szlakiem Orlich Gniazd, głównym szlakiem Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Poniżej zaprezentowano krótszą wersję szlaku - okrężną dla wyruszających z Bukowna, o długości 17,1 km oraz nieco dłuższy wariant przez Żuradę o dł. 19,5 km. Opisana trasa prowadzi głównie zamkniętymi dla ruchu kołowego drogami leśnymi, lecz o twardych nawierzchniach szutrowo-gruntowych i gruntowych.


Bukowno (ul. Spacerowa - Dom Turysty „Tramp”) – Starczynów 0,7 km – droga szutrowa „zachodnia” 1,8 km – droga szutrowa „wschodnia” 4,4 km – Droga Wojskowa 6,8 km – droga z Żurady 8,8 km – Szlak Kordonów Granicznych 9,0 km – skrzyżowanie „nad źródłem w Żuradzie” 10,1 km – szosa Bukowno-Trzebinia 13,3 km – Bukowno, most na Sztole 15,5 km – Bukowno, zamknięcie pętli 17,1 km 


Wyruszamy z ul. Spacerowej, spod Domu Turysty „Tramp” (tablica z dokładną mapa okolicy) - na północ, by po około 100 m skręcić w prawo, na most na Babie, za którym w lewo, w ul. Młyńską. Uwaga! - wjazd na drogę z pierwszeństwem przejazdu. Ruchliwą ul. Młyńską, stanowiącą przedłużenie szosy Olkusz - Bukowno, tzw. Drogi Wojskowej szlak prowadzi 600 m, do najbliższego skrzyżowania, na którym kieruje w prawo, w ul. Leśną, która prowadzi pośród niskiej
- wiejskiej zabudowy Starczynowa.


Starczynów – patrząc historycznie, to tak winno nazywać się dzisiejsze Bukowno, które faktycznie powstało na gruntach Starczynowa, co potwierdzają mapy jeszcze z lat 30. XX w. Starczynów może przede wszystkim szczycić się faktem uzyskania w 1554 r. praw miejskich, niestety niezrealizowanych, a także swoją industrialną przeszłością. Po raz pierwszy wieś Starczynów została wymieniona w 1402 r., kiedy to nabyła ją rada królewskiego miasta Olkusza
od niejakiego Rafała, rycerza z Michowa. Z okresu XV w. pochodzą też pierwsze wzmianki o wydobyciu i przetwórstwie na jej terenie rud ołowiu. W następnym stuleciu Starczynów staje się osadą przemysłową - m.in. w 1524 r. mieszczanin krakowski Piotr Kaufman otrzymał królewski przywilej na założenie tu pierwszej w Koronie manufaktury przetwórstwa metali, w 1548 r. rozpoczęto budowę sztolni Starczynowskiej (zob. Szlak Sztoły), w 1555 r. żupnik olkuski Jost Decjusz (młodszy) uzyskał zgodę na budowę huty wytapiającej kruszcze, a w 1565 r. założona zostaje papiernia. Mimo tego Starczynów nie rozwinął się i całkowicie podupadł w kolejnych stuleciach. Nie powiodły się podejmowane z początkiem XIX w. próby reaktywowania (osuszania) tut. kopalń celem pozyskania galmanu, z którego wówczas rozpoczęto wytapianie cynku. Jedynie w 1823 r. w rejonie dzisiejszej dzielnicy Skałka otwarto kopalnię galmanu „Jerzy”. Na tym obszarze wydobycie prowadzono jeszcze w l. 20. XX w., w kopalni „Bory”, która znajdowała się w okolicy dzisiejszego
Urzędu Miasta.

Po około 100 m nie zmieniając kierunku przecinamy skrzyżowanie i ul. Sosnową, która łukiem skręca w lewo, wjeżdżamy po niespełna 1 km w las. Prowadząca na wschód, utwardzona droga po niespełna 250 m doprowadza do szerokiej szutrowej drogi (1,8 km). Można nią po około 1,5 km dojechać do Drogi Wojskowej, w pobliże jej zakola dokładnie opisanego przy Szlakach Doliny Sztoły oraz Pustyni Starczynowskiej. Nie zmieniając kierunku po niespełna 100 m, na rozwidleniu szlak, prowadzi lewą odnogą drogi, która przyjmuje kierunek północno-wschodni prowadząc przez tereny wydmowe porośnięte sosnowymi borami. Po prawie 2 km gruntowa, miejscami szutrowa lub nieco kamienista droga zmienia kierunek na południowo-wschodni. Od tego miejsca
po około 500 m dojeżdżamy do skrzyżowania z odchodzącą od prawej szeroką szutrówką – „wschodnią” (4,4 km). Tu opuszczamy szlak, który stąd prowadzi do ul. Mazaniec w Olkuszu i dalej do centrum miasta, gdzie kończy po 3,1 km przy pl. Skwer, u wejścia na estakadę nad torami, przy
przebiegającym tamtędy Jurajskim Szlaku Rowerowym Orlich Gniazd.


Na opisanym skrzyżowaniu już nie oznakowana trasa kieruje w prawo, szeroką szutrową drogą, która początkowo meandrując prowadzi przez niespełna 800 m na południowy-zachód zmieniając następnie kierunek na południowy. Około 400 m dalej przecinamy skrzyżowanie z poprzeczną drogą, a po kolejnych 300 m, następne (5,9 km), na którym dołączają czerwone znaki Nordic Walking (zob. szlak Pustyni Starczynowskiej). Tu też wybierając niżej opisany
dłuższy wariant przez Żuradę należy skręcić w lewo. Jedziemy jednak dalej prosto na południe. Droga zaczyna lekko wznosić się, a po 0,5 km opada w obniżenie Pustyni Starczynowskiej (szlak niebieski Nordic Walking) i ponownie wyprowadza na wyniosłość, do Drogi Wojskowej (6,8 km). Na tym, liczącym 0,9 km, odcinku pokonujemy około 30 m wysokości względnej. Po przekroczeniu Drogi Wojskowej znaki Nordic Walking odchodzą w prawo, zaś nasza trasa prowadzi prosto na południe przez 2 km, przecinając kilka skrzyżowań leśnych dróg. Po 100 m pokonujemy dalsze, niewielkie przewyższenie, z którego widoczne jest kolejne, praktycznie najwyższe na naszej trasie. Osiągnąwszy jego kulminację (367,0 m n.p.m.) w odległości 800 m od Drogi Wojskowej
spokojnie, praktycznie bez deniwelacji dojeżdżamy do obszernej, już obsadzonej poręby i przebiegającej skośnie drogi, tzw. Kamiennej Drogi, którą prowadzi z Żurady nasz niebieski szlak (8,8 km). Niestety jednak na ostatnich 500 m nawierzchnia drogi jest gruntowa, a miejscami piaszczysta, co nieco utrudnia przejazd.

Wariant dłuższy – przez Żuradę. I tak, na opisanym wyżej skrzyżowaniu, na którym dochodzą znaki Nordic Walking skręcamy w lewo, podążając na prosto na wschód dobrą szutrówką. Po niespełna 1 km droga wyraźnie skręca w prawo doprowadzając po 400 m do ruchliwej Drogi Wojskowej, którą w lewo, nieco pod górę podjeżdżamy 300 m do skrzyżowania z drogą do Żurady. Wnet wjeżdżamy w zwartą zabudowę wsi mijając po 850 m tut. szkołę. U wejścia do budynku znajduje się głaz upamiętniający zestrzelenie nad wsią w dniu 1.09.1939 r. niemieckich bombowców.


Żurada wzmiankowana po raz pierwszy w 1387 r. wraz ze Starczynowem została w 1402 r. nabyta przez rajców olkuskich od rycerza Rafała z Michowa. Odtąd, aż po czasy najnowsze stanowiła własność królewskiego miasta Olkusza i była, z różnych względów, ustawicznie wydzierżawiana.
Świtem 1.09.1939 r. nad Żuradą Władysław Gnyś (1910-2000) – wówczas ppor., pilot polskiego myśliwca P-11c ze stacjonującej w Balicach pod Krakowem 121 Eskadry 2 Pułku Lotniczego dokonał zestrzelenia dwóch niemieckich bombowców „Dornier” wracających z bombardowania lotniska Rakowice w Krakowie. Były to pierwsze niemieckie samoloty zniszczone podczas II wojny światowej. Fakt ten dokumentuje tablica umieszczona na odsłoniętym w 1995 r. pamiątkowym głazie, a także nadanie rok później tut. szkole imienia Władysława Gnysia, kpt. w momencie zakończenia wojny i awansowanego w stanie spoczynku do stopnia ppłka..


W rejonie szkoły rozpoczyna się prawie 800-metrowy podjazd (około 20 m wysokości względnej) na przewyższenie, jakie tworzy zachodni skłon wzgórza Wójtowka. W tym rejonie, na zachodnim skraju zabudowań, spadły zestrzelone niemieckie samoloty. Pokonawszy podjazd trasa bez żadnych utrudnień trasa doprowadza do pętli autobusowej w Żuradzie (wiata turystyczna), gdzie od wschodu dochodzi niebieski szlak rowerowy, wyznaczający dalszą trasę do Bukowna. Szlakiem tym, prowadzącą przez las szeroką szutrową, odcinkowo kamienistą i piaszczystą drogą, zwaną Kamienną dojeżdżamy po 1,2 km do obszernej poręby, której zachodnim skrajem dochodzi opisywana wyżej trasa (z Bukowna 11,2 km).


Podążamy Kamienną Drogą za znakami niebieskimi, do których po 250 m, na jej zakręcie na północny-zachód, dochodzą czarne znaki Szlaku Kordonów Granicznych. Oba szlaki prowadzą wspólnie 1 km do miejsca z wiatą turystyczną zwanego „nad źródłem w Żuradzie”, gdzie oba szlaki się rozdzielają (10,1 km). Tu też rozpoczyna się zielony szlak rowerowy, o dł. 0,5 km, umożliwiający dojazd nad główne źródło Sztoły określane, jako źródło w Żuradzie, o którym
szersze informacje zawarto w opisie Szlaku Doliny Sztoły. Źródło jest malowniczo położone w głębokiej i stromościennej w tym rejonie dolinie, co wymaga prowadzenia roweru na ostatnim, kilkudziesięciu metrowym odcinku szlaku. Zejście ułatwią schodki wybudowane na najbardziej stromych fragmentach
zbocza.


Podążamy dalej Kamienną Drogą, która po około 650 m zmienia kierunek na północno-zachodni prowadząc przeważnie przez las mieszany, miejscami buczyny, kotliną między wapiennymi (triasowymi) wzniesieniami Pagórów Jaworznickich. Po 2,3 km od opisanego wyżej węzła „nad źródłem w Żuradzie” mijamy szlaban koło dawnej leśniczówki „Wapiennik”, a 200 m drugą przecinkę pod linią wysokiego napięcia, którą prowadzi spacerowy Szlak Diablej Góry.


Szlak Diablej Góry - w kierunku południowym, tj. Diablej Góry jest przejezdny rowerem; trasę leśnymi drogami przedłużymy w ten sposób o 3,9 km. W przeciwnym północnym kierunku, tj. zalewu Leśny Dwór napotkamy piaszczyste bezdroża, gdzie nawet prowadzenie roweru będzie nader uciążliwe.

Za dawną leśniczówką „Wapiennik” droga zaczyna nieznacznie opadać, i po 700 m od skrzyżowania ze Szlakiem Diablej Góry doprowadza do szosy Bukowno - Trzebinia (13,3 km), którą dojedziemy, aż do Bukowna. Szosa od wschodu i północy okrąża obszar dawnej piaskowni, zwanej zbiornikiem

„Podlesie” , bliżej opisanej przy trasie Diablej Góry. Tymczasem skręcamy w prawo, pokonujemy niewielki wydmowy garb osiągając po 800 m miejsce do odpoczynku przy dawnej drodze wjazdowej do piaskowni oraz dochodzący tu spod Diablej Góry wspomniany szlak spacerowy.  Szlak ten nieco dalej opuszcza szosę sprowadzając piaszczystymi duktami w dolinę Sztoły, nad zalew „Leśny Dwór”. Wnet szosa skręca. Mijamy zakłady „Schneider Electric” produkujące wyłączniki i rozłączniki aparatury niskich napięć, i na skrzyżowaniu kierujemy się w prawo, zjeżdżając do mostu na Sztole w Bukownie (15,5 km).


Ze skrzyżowania warto podjechać prosto 150 m na przydrożny, urządzony turystycznie parking, z którego roztacza się rozległy widok na piaskownię „Podlesie”.


Wypoczynek można również zaplanować na kolejnym urządzonym turystycznie parkingu przy Sztole, do którego prowadzi oznakowany zjazd tuż przez mostem. Po przekroczeniu mostu szlak prowadzi ulicami Bukowna: Mostową, ul. Reymonta (parking przy Ośrodku Sportu i Rekreacji) do ul. Spacerowej, gdzie zamykamy pętlę naszej wycieczki (17,1 km).

Propozycje tras rowerowych


Dobre powiązanie szlaków Bukowna oraz sąsiedniego Olkusza, a także liczne mapki i drogowskazy rozstawione w obu gminach na szlakach zapewniają bezpieczne poruszanie się po rozległym kompleksie leśnym pomiędzy Bukownem - Olkuszem a Trzebinią, jak też dowolny wybór trasy. Przejazd urozmaicają
liczne tablice o charakterze edukacyjnym, zwłaszcza na Szlaku Kordonów Granicznych, a szereg wyposażonych w lawy, stoły czy wiaty punktów postojowych stwarza dogodne warunki wycieczkowania. Poniżej przedstawiamy propozycje tras przy wykorzystaniu istniejących szlaków (także pieszych), a także możliwości ich skrócenia czy modyfikacji. Przypomnijmy, że takie również takie możliwości przedstawiono przy opisie głównych szlaków gminy Bukowno tj. niebieskiego Szlaku Kordonów Granicznych oraz Szlaku Podlesia.

Na Szlaku

1. Bukowno - jak opis trasy szlakiem „okrężnym-olkuskim” - Żurada pętla autobusowa 10,0 km - stąd szlakiem niebieskim „okrężnym - olkuskim” : Witeradów 14,7 - Zimnodół 17,0 km - dalej czerwonym Jurajskim Szlakiem Orlich Gniazd do szlaku pomarańczowego 19,6 km, którym do skrzyżowania w lesie zwanego „pod Osiekiem” 21,7 km - dalej szlakiem czarnym Kordonów Granicznych: Gorenice 23,2 km - Niesułowice 27,8 km - Ćwięk 33,8 km - węzeł „nad źródłem w Żuradzie” 35,6 km. Powrót do Bukowna, jak opis trasy szlakiem „okrężnym -olkuskim” 42,6 km.

Trasa poza drogami kołowymi, poza krótkim przejazdem przez Zimnodół i Gorenice, prowadząca od Żurady widokowymi wierzchowinami, zaś w południowym odcinku lasami. Może być dowolnie modyfikowana - np. przejazd ze skrzyżowania pod Osiekiem szlakiem czarnym do węzła „nad źródłem w Żuradzie” liczy 7,3 km (z Bukowna 29,0 km), co łącznie skraca pętlę do 36,0 km.


2. Bukowno - przejazd szosą (ul. Borowska) przez Bór Biskupi do szlaku niebieskiego Kordonów Granicznych 6,0 km; dalej szlakiem żółtym UM Jaworzno do szlaku niebieskiego 9,2 km, którym po 1 km dojazd do okrężnego szlaku czerwonego UM Trzebinia 10,2 km. Szlakiem tym na pólnoc: Gaj 12,7 km - szosa Bukowno-Trzebinia 15,1 km - rejon ośrodka wypoczynkowego „Kozi Bród” 17,4 km (do ośrodka około 200 m) - Płoki sanktuarium 20,7 km; stąd szlakiem pomarańczowym Złamana 24,0 km, następnie czarnym szlakiem Kordonów Granicznych na Ćwięk 26,2 km. Do Bukowna powrót alternatywnie - do wyboru: - czarnym szlakiem do węzła „nad źródłem w Żuradzie” 28,0 km i dalszy przejazd, jak opis szlaku niebieskiego „okrężnego - olkuskiego” do Bukowna 35,0 km - lub szlakiem niebieskim Kordonów Granicznych, dalej czarnym Podlesia do Podlesia 29,4 km, następnie 1,3 km szosą do wsp. szlaku niebieskiego „okrężnego - olkuskiego”, którym dojazd do mostu na Sztole 32,9 km. Trasę można skrócić o 10,8 km (do 22,1 km) opuszczając szlak czerwony na szosie Bukowno-Trzebinia, i jadąc przez Podlesie. 


Trasa w części zachodniej prowadzi po terenach dawnych piaskowni, obecnie praktycznie zalesionych, zaś w części zachodniej lasami. Dominują drogi leśne - zamknięte dla ruchu, jakkolwiek nie unikniemy dróg kołowych - przejazdu szosami Bukowno-Trzebinia (ok. 2 km) oraz Czyżówka - Płoki (łącznie około 2,5 km). Na trasie warto odwiedzić ośrodek rekreacyjno-wypoczynkowy „Kozi Bród” usytuowany w cieniu chłodni kominowych elektrowni „Siersza” (ich widok będzie punktem odniesienia praktycznie na większości trasy) oraz sanktuarium maryjne w Płokach, w którym obiektem czci wiernych pozostaje XV-wieczny obraz Matki Bożej. Nieco dalej, przy szlaku pomarańczowym zwróćmy uwagę na pozostałości huty z 2 poł. XIX w., pierwotnie żelaza, później
galmanu. Natomiast po dojeździe do szlaku czarnego na Złamanej warto podjechać 350 m dalej do miejsca wypoczynkowego, przy którym znajduje się tablica informacyjna o istniejącym tu w okresie zaborów kordonie „Złamana”.


3. Bukowno (most na Babie u krańca ul. Spacerowej) - drogą wzdłuż d. ośrodka Leśny Dwór, dalej Szlakiem Sztoły: parking na zakolu Drogi Wojskowej 1,8 km - d. jednostka rakietowa - szlak zielony, którym zjazd do przysiółka Polis 3,1 km. Stąd szlakiem Doliny Sztoły na zachód do szlaku niebieskiego Diablej Góry 4,7 km, którym do jego skrętu pod Diablą Górą 6,5 km. Stąd bez znaków prosto 0.8 km do szlaku czarnego Podlesia i miejsca postojowego, następnie zjazd koło szlabanu w nieckę dawnej piaskowni. Drogą na zachód 2 km do szosy Bór - Bukowno 9,3 km, którą dojazd do szlaku rowerowego - niebieskiego w rejonie zakładów Schneidera i mostu na Sztole. Szlakiem tym dojazd do ul. Spacerowej i punktu wyjścia 14,3 km. 


4. Parking na zakolu Drogi Wojskowej (dojazd z Bukowna, jak trasa 3) - szlakiem Nordic Walkingw rejon Drogi Wojskowej 2,9 km. Stąd drogą na południe, bez znaków, jak opis szlaku „Olkuskiego - okrężnego” do szlaku niebieskiego 4,9 km i szlaku czarnego Kordonów Granicznych 5,15 km, którym do szlaku pomarańczowego (Żurada - Płoki) 6,05 km. Od Złamanej czarnym Szlakiem Kordonów Granicznych przez Ćwięk do węzła „nad źródłem w Żuradzie” 11,05 km, skąd szlakiem niebieskim do szlaku spacerowego niebieskiego „Diablej Góry” 13,55 km, a po 0,3 km szlakiem czerwonym Doliny Sztoły do połączenia ze szlakiem bocznym Sztoły - zielonym (14,75 km). Szlak ten przez Podpolis doprowadza do punktu wyjścia 15,65 km.